facebook link
borowa
Polish (Poland)English (United Kingdom)

Rezerwacja On-Line

...

Hotel

Witamy na stronie Pałacu Borowa - dawnej siedziby magnackiej, obiektu o wyjątkowej historii. Otoczony zabytkowym parkiem  ze stawami, kanałami i wieloma rzadkimi gatunkami roślin, jest wspaniałym miejscem do odpoczynku, organizacji spotkań, szkoleń i wesel.

Pałac znajduje się 19km od centrum Wrocławia, 300m od trasy nr8 w kierunku Warszawy.

Historia obiektu

Pierwszy dwór w Borowej powstał najprawdopodobniej w połowie XIII wieku.
W późniejszych wiekach był wielokrotnie przebudowywany. Wreszcie w połowie XVIII wieku Hrabianka von Logau wyszła za Grafa von Schwerina, syna Kurta Christopha feldmarszałka w armii Fryderyka Wielkiego. Kurt Christoph Graf von Schwerin był zwycięzcą bitwy pod Małujowicami. Bitwy dziwnej jedynej, z której Fryderyk Wielki uciekł sądząc, że jest przegrana. Osamotniony von Schwerin pozostał i rozgromił Austriaków. Król Fryderyk w uznaniu zasług feldmarszałka ufundował w Borowej marmurową tablicę pamiątkową.

Schwerinowie zburzyli pałac renesansowy i około roku 1757 wybudowali nowy  barokowy. Ostatnie przebudowy w latach 1905 i 1920 zmieniły znacznie kształt pałacu. W obecnej bryle widać pozostałości budynku barokowego, elementy klasycystyczne i secesyjne. W latach 20-tych ubiegłego wieku przebudowano też wieżę zegarową. Park pierwotnie barokowy, w połowie XIX wieku został przekształcony w krajobrazowy, umiejętnie wkomponowany w skomplikowany system rzek, kanałów i stawów. Po zniszczeniach i zaniedbaniach powojennych usiłujemy przywrócić parkowi dawny urok.

Skarby Grundmanna

Przez setki lat życie w pałacu toczyło się w miarę spokojnie. No może z wyjątkiem wojny trzydziestoletniej, podczas której wielokrotnie złupiono i spalono większość okolicznych majątków. Kto wie, czy znalezione przez nas w piwnicach i parku kule armatnie nie są właśnie pamiątką po tych burzliwych czasach. Poza tym nie działo się nic szczególnego. Czasem do pałacu w Borowej przyjeżdżała Pruska Rodzina Królewska. Ale spokój trwał do roku 1943. Wówczas do drzwi Schwerinów zapukał Gunter Grundmann Konserwator Zabytków Prowincji Dolnośląskiej, który otrzymał polecenie zabezpieczenia i ukrycia przed zniszczeniem najcenniejszych zabytków południowo wschodnich Niemiec. Na jedną ze skrytek wybrał Pałac Grafin von Schwerin. Z odkrytych niedawno dokumentów wiadomo, że w 9 salach na parterze i piętrze składowane były skrzynie ze zbiorami Muzeum Śląskiego, Stadtarchiv Breslau, Miejskie Zbiory Sztuki, zbiory Ratusza Wrocławskiego oraz zbiory prywatne. W skarbcu pod schodami ukryto obrazy i dokumenty Schwerinów. Po upadku Twierdzy Wrocław, w ruinach biura Grundmana, młody polski historyk Józef Gębczak, znalazł zaszyfrowaną listę skrytek w jakich ukryte zostały skarby. Po odszyfrowaniu okazało się, że skrytką numer 6 jest pałac w Borowej. Zanim jednak zorganizowano wyprawę Komisji Rewindykacyjnej większość skarbów zniknęła.

W ostatnich dniach stycznia 1945 roku majątek w Borowej zajęła Armia Czerwona. Wyrzucono na podwórze meble i większość skrzyń ze skarbami. Leżały na deszczu i słońcu do jesieni. W opuszczonym przez żołnierzy pałacu zaczęto organizować szkołę. Meble, obrazy, żyrandole, zastawę, drzwi i inne przydatne przedmioty zabrali nowi przesiedleni ze wschodniej Polski mieszkańcy Borowej. To co było w ich oczach nieprzydatne  tysiące książek, bezcennych starodruków, rękopisów i grafik- spalono na stosach. Monety z Muzeum Śląskiego i zbiorów prywatnych rozrzucono po parku. Jeszcze wiele lat po wojnie dzieci puszczały monetami kaczki w stawach. Podobny los spotkał wszystko co nie było złotem. W parku niszczały zabytkowe czcionki, staloryty, zdjęcia na płytkach szklanych, ceramika, porcelana z Miśni i Rosenthala. Komisja Rewindykacyjna uratowała ze stosów dwie ciężarówki książek. Także w domach we wsi znaleziono wiele bezcennych zabytków, w tym szkice Wernera z XVIII wieku.

Przez ostatnie lata dominowała wśród historyków opinia, że większość zbiorów Grundmanna została wywieziona w 1944 roku do skrytek na zachód od Odry i w pałacu nie zostało w 1945 nic poza skarbami Schwerinów. Podczas prac budowlanych udało się nam jednak znaleźć dowody przeczące tej teorii. Za boazerią w Sali balowej odkryliśmy rękopisy ze Stadtarchiv Breslau z pieczątkami tej instytucji. W całym parku znajdujemy też dziesiątki innych śladów: zniszczone staloryty, lichtarze, resztki porcelany i szklanych płytek. Ciekawe co kryją zarośnięte stawy.

Odbudowa

Po Armii Czerwonej, przez 60 powojennych lat w pałacu funkcjonowała szkoła. Po żołnierzach radzieckich pozostała dziura w podłodze Sali balowej (po ognisku) i poprzestrzelane jak sito tarcze zegarowe. Po szkole natomiast zastałem kompletnie zdewastowany budynek. Przegniły dach i podłogi, sypiące się ściany, rozkradzione lub poniszczone kominki. Nie było nic. Powybijane szyby, ptaki, nietoperze i wiatr.

Kupiliśmy Pałac jesienią 2005 roku, po długim i nieprzyjemnym przetargu. Od razu zabraliśmy się do projektowania. Budowa ruszyła we wrześniu 2006 roku. W czerwcu 2006 roku prawdziwa trąba powietrzna zerwała dach w Pałacu. Okazało się, że więźba dachowa nie istniała. Wszystkie krokwie były kompletnie zgniłe. Aby odbudować pałac musieliśmy rozebrać go do ścian zewnętrznych i odbudować od nowa. Przebudowane i wzmocnione zostały nawet niektóre ściany konstrukcyjne.